To badanie ujawnia kilka żenujących prawd na temat nadawców zdjęć Dicka

Życie Rozmawialiśmy z głównym badaczem na temat pierwszego badania empirycznego niezamówionych zdjęć penisów.

  • Zdjęcie: Mike Pearl

    Wysyłanie niechcianego zdjęcia penisa to cyfrowy odpowiednik pokazywania kogoś w pociągu. Co – dość oczywiście – jest okropnym klimatem. Jedyna różnica polega na tym, że wysyłając zdjęcie, zostawiasz bardzo wyraźny dowód na to, jakim jesteś skurwielem. Dlaczego więc mężczyźni nadal to robią?

    To jest pytanie badaczy stojących za pierwsze w historii badanie empiryczne na niechciane zdjęcia kutasów próbowali odpowiedzieć „Pokażę ci moje, więc pokażesz mi swoje: motywacje i zmienne osobowości w fotograficznym ekshibicjonizmie”. Korzystając z ankiety internetowej, zespół zapytał 1307 respondentów o ich czynności związane ze zdjęciami penisów i zamieścił kwestionariusz mierzący cechy osobowości, takie jak poziom narcyzmu i seksizmu.



    Głównym kierownikiem badań był dr Cory Pedersen z Kwantlen Polytechnic University w Kanadzie. „Dowiedzieliśmy się, że istnieje wiele różnych powodów, dla których mężczyźni to robią, ale najbardziej dominującym i często popieranym powodem było to, co nazwaliśmy „nastawieniem transakcyjnym” – wyjaśniła przez telefon. „Mężczyźni przesyłają te zdjęcia z nadzieją, że w zamian otrzymają podobny – akt”.



    „Drugim najczęściej wskazywanym powodem było „polowanie na partnera”; perspektywy - kontynuował dr Pedersen. „Wymagało to odpowiedzi typu „w ten sposób wyrażam zainteresowanie kimś”; lub „to normalny sposób flirtowania”. Co byłoby ponuro zabawne, gdyby nie było tak głęboko przygnębiające.

    Sophia, 22-letnia studentka, powiedziała mi, że otrzymała około pięciu niechcianych zdjęć penisa na Snapchacie. – Zauważyłam, że to młodsi faceci – powiedziała. „Mogą próbować dostać Twój Snapchat podczas wieczornego wyjścia lub gdy po prostu idziesz ulicą. Potem wyskoczą losowo ze zdjęciem kutasa.



    Tożsamość

    Skonfrontowałem się z mężczyznami, którzy wysłali mi niechciane zdjęcia Dicka

    Maria Jagoda 01.26.18

    Dla niej zdjęcia penisa wywołują kombinację uczuć. 'Myślę, 'Pieprz się,' ale też sprawia mi to trochę żal; czują potrzebę wysyłania ludziom zdjęć swojego penisa”.

    czy kobiety mają mokre sny?

    27-letni pracownik banku o imieniu Ed powiedział mi, że „wysłał sporą ilość” zdjęć penisów – w rzeczywistości grubo ponad 100. „Nigdy nie robiłem tego zupełnie znikąd, ale wysyłałem ryzykowne” – powiedział. — Prowadziłem niegrzeczną rozmowę i po prostu poszedłem po nią. Jakie miał reakcje? „Było kilka złych – tam rozmowa się urywa, a ja jestem zablokowana. Jedna dziewczyna naprawdę się zdenerwowała… Myślałem, że rozmowa przebiega w ten sposób, więc wysłałem jedną, a ona zagroziła, że ​​opublikuje ją w mediach społecznościowych”.

    Dan, 32-latek, który wolał nie ujawniać swojego zawodu, powiedział mi, że wysyłał kobietom niezamówione zdjęcia penisa – w sumie „prawdopodobnie 30” – dopóki nie zdał sobie sprawy, że w rzeczywistości nie jest to świetny wygląd, tj. lekceważące, onieśmielające, potencjalnie szkodliwe dla odbiorcy i po prostu ogromnie tragiczne. Wydaje się, że zrobił to, próbując przenieść swoje problemy na innych.



    „Myślę, że wiele z tego wynikało z braku poczucia własnej wartości” – powiedział. „Każda dziewczyna, która po zrobieniu tego nadal zechciałaby ze mną rozmawiać, zakładałabym, że nie mają szacunku do siebie, dlatego będę dla nich w porządku. Ale każda dziewczyna, która miałaby wystarczająco szacunku do samego siebie, by powiedzieć mi, żebym poszedł i się pieprzyć, prawdopodobnie byłaby dla mnie za dobra. Taka była moja mentalność; Naprawdę brakowało mi poczucia własnej wartości.

    Anna, 40-letnia praktykantka psychologa klinicznego, zgłosiła na policję nadawcę zdjęć swojego penisa. „Poznałam go na Match.com, a potem poszliśmy na lunch” – wspominała. „Był naprawdę uroczym facetem, ale nie było tam związku”. Sześć miesięcy później wysłał jej niespodziewanie zdjęcie penisa. — Zadzwoniłam na policję pod numer inny niż alarmowy — ciągnęła Anna — i powiedziałam, że na pewno masz lepsze rzeczy do roboty, ale pomyślałam, że powinieneś wiedzieć o tym facecie.

    Seks

    Ta kobieta zamieniła swoją kolekcję niechcianych zdjęć z kutasem w pokaz sztuki

    Alison Stevenson 15.04.16

    Policja była „z szacunkiem” i potraktowała to jako przypadek przemocy domowej, ale to nie powstrzymało Anny przed uczuciem złości i „wtrącania się”. ' Naruszone to mocne słowo; to nie ten, ale nie jest daleko – powiedziała. „To twoja osobista przestrzeń”.

    Więc jacy mężczyźni sądzą, że wkraczanie w przestrzeń osobistą kobiety z nieziemskim zdjęciem ich penisa jest w porządku? Wszystkich uczestników badania poproszono o odpowiedź na pytania, które mierzyłyby aspekty osobowości, takie jak narcyzm i dwa podgrupy seksizmu: wrogi seksizm (jawne uprzedzenia wobec kobiet) i życzliwy seksizm (szkoła „kobiety muszą być chronione przez mężczyzn” myśli).

    lil uzi vert anime

    „Mężczyźni, którzy wysyłają zdjęcia kutasów, uzyskiwali wyższe wyniki niż mężczyźni, którzy nie stosowali narcyzmu, życzliwego seksizmu i wrogiego seksizmu” – wyjaśnił Pedersen.

    Czy była zaskoczona odkryciami? „Niektóre wyniki są zaskakujące” – powiedziała. „Część dyskursu wokół tego sugeruje, że mężczyźni wysyłają zdjęcia, ponieważ nienawidzą kobiet. Albo jakiś dyskurs feministyczny może sugerować, że jest to strategia, którą mężczyźni stosują, aby utrzymać patriarchat. Ale nasze badania sugerują, że owszem, mężczyźni, którzy wysyłają zdjęcia kutasów, uzyskują wyższe wyniki w zakresie wrogiego seksizmu i życzliwego seksizmu – ale kiedy pytasz ich, dlaczego wysyłają te zdjęcia, seksistowskie uzasadnienia nie były zbyt popierane”.

    Badania wykazały, że wielu nadawców zdjęć penisa może być wprowadzonych w błąd, a nie z nienawiścią; tylko około 6% próbki poparło mizoginistyczne powody wysyłania tego typu obrazów.

    wnuf halloween specjalny vhs

    „Ważne jest, aby pamiętać, że zgoda jest bardzo seksowna” – powiedział Pedersen, gdy kończyliśmy sprawę. – Jeśli kobieta chce zobaczyć zdjęcie twojego penisa, zapyta.

    @ oldspeak1

    Artykuł pierwotnie ukazał się na VICE UK.

    Ciekawe Artykuły